• Krzysztof Kasperek

Jak wzmocnić poczucie wartości dziecka?

Aktualizacja: kwi 24

Jak budować poczucie wartości u dziecka? Przez długi czas uważano, że aby dziecko się usamodzielniło i nabrało pewności siebie, trzeba „odciąć pępowinę” i zachęcić je do „wyfrunięcia z gniazda”. Dzisiaj wiemy, że jest odwrotnie: zaufanie i poczucie więzi to przystań, z której dziecko pewnego dnia samo i bez obaw wypłynie na spotkanie wielkiego świata.

Jak wzmocnić poczucie wartości dziecka?

Zabierze ze sobą ogromnym bagaż doświadczeń, które zebrało w atmosferze zaufania we własnej „wiosce”. Jeśli nie doświadczyło niewolnictwa, tyranii, wiecznego ocenienia i uzależnienia swojej wartości od oceny innych, nie zabierze ich ze sobą w tę podróż. Więzi i relacje są źródłem niezależności i poczucia własnej wartości, a wszystko to można również kształtować zwłaszcza przez kontakt z przyrodą i światem.


Poczucie własnej wartości i samoocena


Może będzie to dla Ciebie szokiem, ale poczucie własnej wartości, a samoocena to dwa zupełnie różne pojęcia. Zaskoczy Cię może również to, że jesteś wartościowy z racji tego, że po prostu się urodziłeś! Kiedy rodzi się dziecko, wszyscy są nim zachwyceni, jest niesamowite i idealne. Wtedy nikt nie kwestionuje jego wartości i wewnętrznego piękna. Wszyscy są nim zainteresowani i cała rodzina zjeżdża się, żeby tylko je obejrzeć! Jest to stan, w którym przez to, że jestem i istnieję, zasługuję na szacunek i mam prawo istnieć taki, jaki jestem, bo jestem wspaniały.


Czym jest samoocena?


Jest, to ciągłe porównywanie się od innych. Wszyscy na jakimś etapie stajemy się od niej uzależnieni. Jestem inteligentniejszy, mniej wysportowany, dowcipniejszy, mam lepsze oceny? To chęć spełnienia wszystkich oczekiwań, jakie są przed nami stawiane przez rodziców, znajomych i otoczenie. Obecne czasy narastającej seksualizacji życia, promowania idealnych celebrytów i „instagramowego” życia potęgują tylko nasze zaburzenia związane z ciągłym porównywaniem się z innymi.


„W szczycie popularności Facebooka naukowcy wywodzili, że serwis może szkodzić zdrowiu psychicznemu, bo zmusza do ustawicznych porównań. Użytkownicy portalu chcąc nie chcąc mierzyli (i mierzą) własne szczęście cudzą miarą, śledząc poczynania i osiągnięcia zgromadzonych tu znajomych. I wypadając blado na ich tle, przynajmniej we własnym odczuciu.„

Takie wnioski płyną z sondażu przeprowadzonego przez The Royal Society for Public Health (RSPH) w Wielkiej Brytanii, organizacji pozarządowej zajmującej się edukacją w zakresie zdrowia fizycznego, psychicznego i ogólnego dobrostanu. Prawie półtora tysiąca osób w wieku od 14 do 24 lat oceniało popularne serwisy i aplikacje społecznościowe, biorąc pod uwagę m.in. takie zmienne jak niepokój, depresyjność, poczucie osamotnienia, jakość snu, nękanie w sieci i wizerunek własnego ciała. Naukowcy sprawdzali, jak na młodych ludzi wpływa pięć najpopularniejszych dziś portali (lub aplikacji): Facebook, Twitter, Instagram, Snapchat i YouTube.


Co zamiast chwalenia i oceniania dziecka?

Naturalne jest, że te dzieci, które wyrastają w rodzinach, gdzie ich intencje są doceniane, będą odważniejsze, będą lepiej radziły sobie z problemami, jakie przynosi życie, będą stawiały sobie wyższe cele. „Nie ma bardziej wartościowej, ważniejszej dla człowieka oceny, nie ma czynnika bardziej decydującego w rozwoju psychicznym i motywacyjnym, niż ocena samego siebie”. Tę ocenę można bardzo łatwo zaburzyć, możesz przeczytać o tym tu: Dlaczego nie warto karać dzieci?


Jednak w jaki sposób wzmacniać przede wszystkim poczucie własne wartości dziecka, a nie jego samoocenę? Przecież nie chodzi nam o to, żeby wychowywać kolejne pokolenia, które zadzierają nosa i wiedzą wszystko jak najlepiej, bo przecież są cudowni i wspaniali!


Eksperyment Carol Dweck

W jednym z eksperymentów, przeprowadzonych na Uniwersytecie Stanford, uczniowie mieli za zadanie rozwiązać cykl zadań matematycznych. Po rozwiązywaniu kilku zadań eksperymentator chwalił niektórych z nich mówiąc: "dobrze rozwiązałeś zadania, musisz być bardzo inteligentny." Inni uczniowie usłyszeli zaś: "dobrze rozwiązałeś zadanie, musiałeś ciężko nad nim pracować." Następnie uczniowie dostali do wypełnienia kwestionariusz do badania ich nastawienia do własnej inteligencji i zdolności. Okazało się, że uczniowie chwaleni za bycie inteligentnym statystycznie częściej wybierali odpowiedzi wskazujące na to, że postrzegają inteligencję, jako cechę stałą i niezmienną (nastawienie na trwałość). Uczniowie chwaleni za swój wysiłek w rozwiązywanie zadań, częściej wskazywali, że inteligencję można rozwijać i zwiększać poprzez uczenie i pracę (nastawienie na rozwój). Pokazuje to, jak wielką moc mają nasze komunikaty, które kierujemy w stronę dziecka.

W kolejnym etapie eksperymentu, uczniowie mogli wybrać czy wolą pracować nad trudniejszym zadaniem, czy wolą raczej zadanie, na podobnym poziomie trudności, co zadania poprzednie. Nie jest dużym zaskoczeniem, że uczniowie z nastawieniem na trwałość (fixed mindset) chcieli uniknąć wyzwań i wybierali najczęściej zadanie łatwiejsze. Z kolei dzieci z nastawieniem na rozwój (growth mindset) częściej wolały zmierzyć się z trudniejszym zadaniem, ponieważ traktowały je jako wyzwanie i okazję do nauki czegoś nowego.


Więcej o eksperymencie znajdziesz tu: https://www.youtube.com/watch?v=XQ6CZtf0whc


Co możesz zrobić, żeby wspierać poczucie wartości dziecka?


Zamiast chwalić:


1. Opisz, co widzisz „Widzę czystą podłogę, zrobione łóżko, książki równo ułożone na półce."

2. Opisz, co czujesz. „Przyjemnie wejść do takiego pokoju!”

3. Podsumuj godne pochwały zachowanie dziecka słowami „Uporządkowałeś ołówki, kredki i pióra i ułożyłeś w oddzielnych pudełkach. To się nazywa porządek”


Wewnętrzny krytyk

Musimy również wiedzieć, że głos rodziców staję się wewnętrznym głosem naszych dzieci. Jeżeli w okresie dzieciństwa samoocena dziecka była ciągle uzależniona od komentarzy rodziców, to w przyszłości dziecko będzie jej ciągle szukać i oczekiwać. Jeżeli będziemy wiecznie krytykować, wyręczać, a w domu będzie panował rygor, to z czasem dziecko samo zaczniemy siebie traktować w sposób, krytyczny i negujący wszystko, co robi. Przeciwieństwem tego jest „wewnętrzny adorator” i w tej postawie pojawia się klucz do pełnego miłości i akceptacji rozwoju dziecka. To właśnie dzięki takim sformułowaniom jak: KOCHAM CIĘ TAKIM, JAKIM JESTEŚ. Jesteś dla mnie wartością, niezależnie od tego, co robisz, pokazujemy dziecku cały czas jego wartość, która od urodzenia w żaden sposób nie została zachwiana. Odpowiednie pochwały, akceptowanie emocji, dawanie prawa do błędu, wszystko to spowoduje, że dziecko w dorosłym życiu będzie w stanie traktować siebie łagodnie.


Polecam świetny artykuł odnośnie „wewnętrznego krytyka": Jak głos rodzica staje się wewnętrznym głosem dziecka

Co ma do tego las i przyroda?


Prócz okazywania miłości i akceptacji dziecku na każdym kroku, możemy naturalnie sprowokować sytuacje, dzięki którym nasz maluch będzie czuł się silniejszy i bardziej niezależny. Sposób funkcjonowania leśnych przedszkoli oraz bogaty kontakt z lasem i światem są idealną przestrzenią do wyrabiania w dziecku właśnie poczucia własnej wartości. W lesie można się nauczyć wszystkiego! Zajęcia w leśnym przedszkolu wyrabiają w dzieciach na stałe pewność siebie, wysoką samoocenę i niezależność. Budowanie razem z innymi dziećmi kryjówki z materiałów dostępnych na ziemi w lesie wymaga pomysłowości, koncentracji, wytrwałości i umiejętności porozumiewania się z innymi uczestnikami zajęć, a także zdolności do rozwiązywania problemów Takie miejsce daje im możliwość decydowania o sobie i podejmowania ryzyka. Dzieci stają się odważne i samodzielne. Każdy jest istotną częścią grupy. Do tego dochodzi relacja budowana z nauczycielem, która w takich miejscach niesie ze sobą nieodłączny element wychowania.


Leśne zabawy

3 zabawy, które mogą pomóc zwiększyć poczucie wartości twojego dziecka:

1. Budowanie schronienia – Schronienie w lesie staje się domem dla dzieci pośród przyrody, oddzielonym od świata dorosłych. Jest ich własnym miejscem, z którym się utożsamiają, a za każdym razem, gdy wracają tam by dalej je budować, ta więź się pogłębia. Wystarczy kilka podstawowych umiejętności, żeby tworzyć wielka rozmaitość schronień, a przyroda dostarcza nieograniczonej ilości materiałów do ich udekorowania. To mocno aktywizujące zajęcia stwarza dzieciom okazje do oceny ryzyka, podjęcia działań, aby je zmniejszyć, a więc wyrabia poczucie odpowiedzialności.


2. Bajkowe płomyki – To świetny pomysł dla najmłodszych dzieci. Stwarzają także możliwość, by w większej grupie każdy mógł rozpalić ogień. Uderzanie krzesiwem wymaga zręczności rąk, skupienia, dobrej pamięci, cierpliwości i wytrwałości, a czasem umiejętności rozwiązywania problemów. Próba zwieńczone sukcesem dają poczucie osiągnięcia w czymś mistrzostwa i wzmacniają pewność siebie. Bierzemy ognioodporne foremki do pieczenia i krzesiwo. Na jego dnie dajemy krople wazeliny, a na niej kładziemy watę. Dzięki temu nie zdmuchnie jej wiatr. Dzieci zapalają swoje płomyki.


3. Leśna skrzynia miłych wspomnień - Ta zabawa adresowana jest zarówno do dzieci, jak i rodziców, ponieważ można ją rozpocząć, zanim nasze pociechy przyjdą na świat. Jej celem jest zbieranie cennych pamiątek z różnych etapów życia dziecka oraz z waszych leśnych wypraw i wyjazdów, które będą przypominały o tym, jak bardzo zmieniał i rozwijał się na przestrzeni lat. Tytułową skrzynią może być zwykły karton lub drewnianych kuferek, który dziecko przyozdobi w dowolny sposób. Rodzice mają dostęp do skrzyni do momentu, aż dzieci same przejmą kontrolę nad jego zawartością. Warto porozmawiać z dzieckiem o tym, co może się w nim znaleźć i podsunąć pewne propozycje, żeby z czasem skrzynia wspomnień nie stała się skrzynią pełną ścinek. Niech wypełnią ją rysunki, szyszki, leśne gadżety, które uda się zebrać dziecku w przedszkolu lub w lesie. Niech to będą rzeczy, z których Wasze dzieci są szczególnie dumne, zdjęcia, które będziecie wywoływać, pamiątki z miejsc, w których spędziliście miły czas, prezenty od ważnych dla dzieci osób itp. Skrzynia wspomnień może być szczególnie przydatna w momencie, kiedy Wasze dzieci będą miały gorsze samopoczucie i chwile zwątpienia we własne możliwości. Usiądźcie razem, otwórzcie wieko i porozmawiajcie o tym wszystkim, co dziecko osiągnęło, a czego dowodem są zgromadzone, zmaterializowane wspomnienia.


Dziękuje, że dotrwałeś do tego momentu!

Trzymaj się ciepło :)

Krzyszof Kasperek


Artykuł napisany na podstawie: "Leśna szkoła dla każdego", "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły"

Zdjęcia ze zbiorów: Unsplash.com

0 wyświetlenia
  • Czarny Facebook Ikona
  • Czarny Instagram Ikona
  • Czarny Pinterest Ikona
  • Czarny LinkedIn Icon