• Krzysztof Kasperek

5 pomysłów na edukację online w czasie kwarantanny

Aktualizacja: kwi 21

Nikt z nas nie był przygotowany na nadejście koronawirusa, kwarantanne i zamknięcie szkół.

5 pomysłów na zdalną edukację w czasach zarazy

Jednak jedną z kluczowych kompetencji i umiejętności wymaganych przez rynek pracy i bardzo często przywoływanych w stosunku do edukacji w szkole jest elastyczne reagowanie na zmiany i poszukiwanie nowych rozwiązań. Chcemy uczyć wszystkich umiejętności dopasowania się do nagle zmieniającej się sytuacji, ale czy sami to potrafimy? Przecież w ciągu najbliższy kilkudziesięciu lat świat, który znam dzisiaj, całkowicie się zmieni. Algorytmy zastąpią dotychczas wykonywane zawody. Dzisiejsza sytuacja zmuszająca nauczyciel, pracodawców, uczelnie do przejścia na model zdalnej pracy tylko przyspieszy proces zmiany myślenia o rynku i edukacji. Technologia będzie coraz bardziej wkraczać w naszą rzeczywistość.


Czy szkoła to przeżytek?


Według badań tylko ok. 10-20% wiedzy, którą posiadamy wynosimy ze szkoły.

Resztę informacji i umiejętności udaje nam się zdobyć poza szkołą. W pracy, na kursach, przez rozmowy z ludźmi, jesteśmy w tym naprawdę dobrzy! Ilość kursów, webinarów i studiów, które możemy rozpocząć online, przewyższa nasze oczekiwania. Wiele osób, o tym wie i tak samo, jak ja uważa, że szkoła, którą znamy, jest przeżytkiem. Tylko za obserwacją musi pójść refleksja i działanie! Trzeba zobaczyć alternatywę i poczuć, że to nie jest bajka w którą wierzą tylko nieliczni. W końcu, jak to mawiała Maria Montessori, prawdziwa wolność człowieka pojawia się dopiero, wtedy gdy ma możliwość wyboru. Wyboru z opcji, które zna i którym może zaufać. Tak samo powinno być ze szkołą. Na świecie i w Polsce są liczne przykłady placówek, które pokazują, że się da!


Mamy teraz niebywałą szansę stworzyć dla naszych uczniów i dzieci przestrzeń do samodzielnego zdobywania wiedzy, wzbudzenia ich ciekawości, ale przede wszystkim dania im wyboru. Wyboru, w którą stronę ma pójść ich ścieżka edukacyjna. Jest, to jeden z głównych atutów edukacji zdalnej, który teraz szkoły mogą wykorzystać, czyli indywidualizacja. Wiem, że to ciężki dla nas wszystkich okres, sam pracuje w szkole. Chciałbym jednak przede wszystkim skłonić nauczycieli do dostrzeżenia w tej całej sytuacji okazji do rozwoju swoich kompetencji, które i tak będą nam potrzebne już za parę lat. Jeżeli czytasz to jako rodzic, prześlij ten artykuł do swojej szkoły, może będzie dla nich próbą odpowiedzi, na to, w jaką stronę ma pójść program szkolny przez najbliższe miesiące. Jednak za nim zaczniemy, jak wyglądają obecna sytuacja dziecka?

Silny stres (dystres), która nas w tym momencie otacza powoduje, że mózg „zawiesza” wiele spośród dostępnych mu normalnych okolicznościach funkcji. Dystres powoduje zerwanie podstawowych połączeń kory przedczołowej zresztą mózgu i nasze działania nie mają nic wspólnego z racjonalnym podejmowaniem decyzji, a co już dopiero mówić o nauce.

Stany takie są rzadkie, ale u dzieci bardzo częste. Próba nauczenia w takiej atmosferze jest bardzo ciężka. Przecież wyobraźmy sobie realia funkcjonowania takiego dziecka w czasie kwarantanny. Zaburzenia rytmu dnia i codzienności powodujące duży dyskomfort, brak stałego kontaktu z przyjaciółmi, silny stres rodziców, który jest odczuwalny dla dzieci. Do tego w wielu przypadkach ogromne wymagania szkół i nauczycieli względem dzieci pod kątem realizacji programu. Trzeba powiedzieć wprost, w takich warunkach nie jesteśmy w stanie normalnie nauczać, zdawać egzaminów i wzbudzić odpowiedniej motywacji niezbędnej do procesu nauczania. Jednak jesteśmy w stanie zrobić dużo więcej. Szkoła nie musi być samotną wyspą odciętą od rzeczywistości. Może stać się miejscem inicjatywy i samodzielności uczniów. Miejsce rozwoju ich kompetencji społecznych i odnalezienia radości w służbie inny. Co możemy zrobić?

Bardzo byśmy chcieli, żeby nasza szkoła była obywatelska i demokratyczna. Chcemy wymagać od dzieci inicjatywy i umiejętności podejmowania decyzji. W takim razie stwórzmy im do tego możliwość, zaproponujmy szereg aktywności, dzięki którym zdobędą niezbędne umiejętności, przyczynią się do wspólnego dobra, a przy okazji dopasujemy do tego program z podstawy programowej. Zainicjujmy w szkole wspólną akcję szycia z rodzicami maseczek!


W wielu miastach zostały uruchomione oddolne inicjatywy rodziców, seniorów, harcerzy - wszyscy szyją maseczek dla lekarzy. Organizacja tych grup zajęła dzień lub dwa. Czemu nie spróbować takiej aktywności w szkołach? Młodzież licealna spokojnie mogłaby je wykonać samodzielnie, młodsze dzieci mogą spróbować przy wsparciu rodziców. Oczywiście rodzice są zapracowani, ale i tak poświęcają czas na rozwiązywanie z dziećmi różnego rodzaju zadań. Czy nie lepiej wykorzystać ten czas na naukę praktycznych umiejętności i budowanie relacji właśnie w taki sposób? Przez poczucie niesienia dobra innym :)


Tak naprawdę to najlepszy moment na podjęcie tematów związanych z tolerancją, szacunkiem do drugiego człowieka, na rozwijanie postaw wzajemnej pomocy, wsparcia najbliższych. Również jedną z takich akcji, w którą można się zaangażować z młodszymi uczniami z klas 1-3 lub z nawet z przedszkolakami jest akcja „Kartka dla medyka”

Drugi pomysł, który powinien również odciążyć rodziców to utworzenie przez uczniów klas 6-8 lub licealistów grup edukacji zdalnej. W ramach tych grup mogliby oddolnie organizować lekcję i korepetycję dla młodszych dzieci. Chyba nie ma lepszego pomysłu na budowę wspólnoty w szkole. Zbierzmy chętnych, pokażmy im instrumenty i dajmy im działać. W końcu to też dla nich jest nauka, przypomnienie materiału i rozwój umiejętności komunikacyjnych, społecznych. Może odnajdą w tym radość i zostaną nauczycielami? :) Jeżeli starsze dzieci będą w stanie nauczyć czegoś młodsze klasy, to znaczy, że naprawdę opanowały materiał. Już Alber Eistan mówił „Jeżeli nie potrafisz czegoś prosto wyjaśnić - to znaczy, że niewystarczająco to rozumiesz.”

W tym momencie jedyne czym dysponujemy, to nasza umiejętność tworzenia opowieści. Popularny „storytelling”, może się teraz okazać bardziej przydatny niż kiedykolwiek indziej. Nie każda lekcja historii musi być wykładem, czy prezentacją. Dlaczego nie stworzyć dla uczniów gry w świecie wyobraźni na zasadach RPG. Na internecie znajdziesz bezpłatne narzędzia, takie jak Coggle lub Trello, które pozwolą ci stworzyć mapę myśli i scenariusz danej opowieści i lekcji.


Przykładowa sesja gry RPG:

Lekcja ma dotyczyć II Wojny Światowej i działań konspiracyjnych ludności zamieszkującej Warszawę? Stwórz dla uczniów świat, w którym wcielają się w członków Szarych Szeregów lub innej organizacji. Pozwól im stworzyć własne postacie, odnoś się do konkretnych wydarzeń i dat historycznych. Daj im podejmować decyzję. Zobaczysz, że będą chcieli wrócić na lekcje za tydzień. Temat dotyczy odkryć geograficznych, niech uczestnicy lekcji wcielą się w role podróżników. Lekcja o chemii lub matematyce niech dzieci staną się częścią historii i świadkami odkrycia wzorów i wielkich eksperymentów. Niech poznają życiorys Pitagorasa, Marii Skłodowskiej Curie. Stań się mistrzem gry jako nauczyciel i zabierz ich w niezwykły świat opowieści. Dla uczniów młodszych z klas 1-3 przydatną inspiracją stać się mogą te dwa podręczniki – Jagodowy Las i Mistrz Baśni.

Korzystaj z zasobów internetu, jest to miejsce, w którym dzieci obecnie spędzają większość czasu, a znajdą tam wszystko, co jest niezbędne do nauki na jedno kliknięcie. Internet nie jest problemem, problemem jest świadome korzystanie z internetu. Wierze w to, że każde dziecko potrzebuje przygody, której nie może odnaleźć w prawdziwym świecie. Odnajduję ją wtedy w internecie. Jako nauczyciele możemy korzystać z bazy milionów już sprawdzonych platform, materiałów i lekcji, które mogą się w tym momencie przydać i sprawić, że edukacja naprawdę będzie niesamowitą przygodą. Okazuje się, że jesteśmy całkiem dobrze przygotowani :)


1. Google Classroom - Ja osobiście z moją szkołą korzystam z tej platformy, która jest częścią bezpłatnego pakietu edukacyjnego dla szkół G-Suite. Jest to świetne, bezpieczne i proste narzędzie do samodzielnej nauki i wprowadzenia również metody „odwróconej lekcji”


2. CodeCombat.com– gra, dzięki której dzieci mogą zacząć przygodę z kodowaniem.


3. Khan Academy. Kiedy mówimy o nauce online, to Khan Academy jest pierwszym miejscem, które przychodzi mi do głowy. Większość przedmiotów szkolnych na poziomach od klasy pierwszej szkoły podstawowej do materiałów dla studentów. Znaczna część treści jest już dostępna w języku polskim. Jakbym miał zrobić pierwszy krok w kierunku nauki online, to właśnie z tej platformy bym skorzystał.


4. Quizizz.com - Za pomocą aplikacji Quizizz przygotujesz angażujące testy na każdy przedmiot edukacyjny i poziom nauczania. Dla młodszych dzieci mogą to być pytania lub odpowiedzi składające się z obrazków, a dla starszych rozbudowane pytania wymagające dodatkowych obliczeń lub korzystania z dodatkowych źródeł w celu udzielenia odpowiedzi.


5. Comixfy – Stworzenie własnego profesjonalnego komiksu ze zdjęć już nie jest problemem. Może to będzie jednym z waszych projektów?


Szczególne znaczenie ma edukacja młodego pokolenia i rozwijanie wśród dzieci krytycznego myślenia. Badania naukowe – tak samo jak codzienne obserwacje każdego rodzica – pokazują, że media internetowe są naturalnym „ekosystemem” życia młodych. Tym bardziej warto ich nauczyć, jak unikać pułapki dezinformacji.

„Fake news to nieprawdziwa informacja, która ma na celu wprowadzenie odbiorcy w błąd oraz wywołanie w nim określonego nastawienia do danej sprawy. Fake newsy nie opierają się na faktach, lecz na emocjach. Oznacza to, że odnoszą się zwykle do przekonań religijnych, poglądów, wartości, stereotypów, uprzedzeń.”

Czy słyszałeś o aplikacji "Get bad news" ? Twoi uczniowie mogą wcielić się w rolę twórcy fake newsów. Zapomnij na chwilę o etycznej komunikacji i stań się czarnym charakterem internetu, który dla własnych korzyści bez skrupułów rozprzestrzenia nieprawdziwe treści. W tej grze liczy się zdobycie jak największego grona obserwujących. Musisz jednak sprawdzać wskaźniki swojej wiarygodności. Jeśli przesadzisz z kłamstwami, bezpowrotnie ją utracisz. Opuszczą cię nawet twoi najwięksi fani.


Jest to świetne narzędzie edukacyjny dla starszych uczniów pokazujące jakimi mechanizmami kieruje obecnie internet i jakie są motywacji ludzi i różnych firm do tworzenia fake newsów. Z młodszymi uczniami warto wejść na platformę - https://polskapress.atavist.com/fake-news oraz obejrzeć serie 3 filmów, które znajdziesz powyżej!

Dzieci żyją teraz w ogromnym stresie i lęku. Pomóżmy im zadbać o siebie! Ćwiczenia ciszy pomagają dziecku odnaleźć spokój. Umożliwiają mu skupienie. Poprzez ćwiczenia ciszy, które za każdym razem odwołują się szczególnie do jednego ze zmysłów – wzorku, słuchu, węchu, smaku, dotyku – możemy przygotować zmysły do utrzymania uwagi i nierozpraszania się. W ćwiczeniach ciszy chodzi o „dotknięcie swego wnętrza”. Uwrażliwieniu ulega siła spostrzegania. Dziecko zostaje pobudzone do dziwienia się.


Jeżeli chcesz poznać ćwiczenia ciszy, zapraszam cię do mojego ostatniego artykułu: 4 ćwiczenia, które pomogą twojemu dziecku osiągnąć ciszę


Polecam do tego skorzystać ze świetnej książki – "Uważność i spokój żabki" Pierwsza książka o medytacji (świeckiej) dla dzieci. Może też wspólnie obejrzycie wspaniały film Disneya na temat emocji „W głowie się nie mieści”, albo będzie on częścią większego projektu edukacyjnego? Porozmawiajcie później o waszych emocjach, które towarzyszą wam w tym okresie.


To tylko część inspiracji i pomysłów, bo jest ich o wiele więcej. Internet daje nam naprawdę ogromne możliwości pod kątem kreowania naszej rzeczywistości edukacyjnej. Wykorzystajmy czas i energię na to, żeby edukacja zdalna stała się prawdziwą przygodą :)


Trzymaj się ciepło!

Krzysztof Kasperek


Zdjęcia ze zbiorów Unsplash.com

206 wyświetlenia
  • Czarny Facebook Ikona
  • Czarny Instagram Ikona
  • Czarny Pinterest Ikona
  • Czarny LinkedIn Icon